Nawet nie musiałem długo namawiać aby rodzinka pojechała ze mną podładować się energetycznie w kamiennych kręgach w Węsiorach (o których już pisałem). Taka majówka urodzinowa Mamy.
No wycieczka była udana, nie ma jak Kaszuby
! Dzięki wielkie Ulce, Jadzi, Gośce, Frankowi i Piotrowi heheheeh.
Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack














