…i po wyborach!

Ukształtowała się nowa sytuacja polityczna, trzeba będzie poczekać jakiś czas, aby sprawdzić rezultaty pracy nowych rządzących. Mam jedynie głęboką nadzieję, że z nowym parlamentem uda sie nawiązać współpracę, w poprzednim usłyszałem zdanie „my są posły nam wszystko wolno”, żadna dyskusja merytoryczna nie miała sensu, żadne argumenty nie trafiały do posłów, nawet gdy w kuluarach stwierdzali, że mam rację i proponowane zapisy w Ustawie o ochronie zwierząt są bezsensu to i tak głosowali zgodnie z określoną dyscypliną klubu. Ciekawa ta nasza demokracja 🙂

Od 1996 roku pracowałem w Sejmie nad Ustawą o ochronie zwierząt, uchwalona ostatecznie w 1997 roku, niestety dzisiejsza treść Ustawy daleko odbiega od tej z 1997 roku. Pamiętam, że lobby myśliwych, hodowców przemysłowych trzody i drobiu miało swoich ludzi w ministerstwie rolnictwa i ma ich do dzisiaj – i co ciekawe od 1996 roku są to ci sami ludzie. Rządy sie zmieniają, opcje polityczne, posłowie a w ministerstwach siedzą ci sami ludzie od lat 50siątych!! Najsmutniejsze jest to, że poziom wiedzy nt. chowu zwierząt zatrzymał sie na etapie ukończenia studiów, żadne przepisy unijne, żadne osiągnięcia nauki do nich nie docierają. Gdy sygnalizowałem to członkom rządu – odpowiedź była jedna – że nie wysztskie ministerstwa są im politycznie podległe. Dlatego mój apel – do Pana Przewodniczącego Donalda Tuska – należy przewietrzyć dokładnie ministerstwa a nie tylko ostatnie pietra 🙂

Reklamy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy.

Comments RSS TrackBack Identifier URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s